Sezon zimowy

Dużymi krokami zbliża się zima , a wraz z nią sezon sportów zimowych i białego szaleństwa.
Jedni wyjadą w góry, na narty, a inni pozostaną w swoich miejscowościach gdzie będą zmagać się ze śniegiem i śliskimi chodnikami.
W jednym i drugim przypadku nie trudno o kontuzję. Wydawać by się mogło, że na stoku będzie niebezpieczniej. Otóż prawda jest trochę inna. Dużo więcej wypadków ma miejsce jednak w miastach, gdzie nie jesteśmy przygotowani do nagłego i niepodziewanego braku przyczepności do podłoża.

O ile truSnowboard -sposobynabol.pldno jest przygotować się na uraz w mieście o tyle możemy przygotować nasze ciało do wyprawy na narty lub snowboard.
Jak to zrobić?
Najlepiej poprzez ćwiczenia i to nie 2-3 dni przed wyjazdem. Należy zacząć nieco wcześniej i starać się zwiększyć elastyczność mięśni i stawów. Wiele kontuzji jest spowodowanych tym, że po prostu organizm nie jest przystosowany do ruchu. Wygląda to tak, że nagle wstajemy zza biurka, jedziemy kilkaset km po czym wymagamy od naszego ciała aby było elastyczne i odporne na kontuzje.
Niestety to tak nie działa. Nie ma też znaczenia czy mamy 30 czy 50lat – jeśli cały rok siedzimy przy biurku to efekty mogą być podobne….czyli opłakane. Kolana nie wytrzymują obciążeń a kręgosłup jęczy i prosi o litość.

 

cwiczenia w domu - sposobynabol.plNajlepiej więc jest ćwiczyć regularnie przez cały rok aby uniknąć przykrych niespodzianek.
Jeśli naprawdę nie mamy czasu (choć każdy na pewno znajdzie 15-20 min. dziennie) to do sezonu zimowego powinniśmy zacząć przygotowywać się 2-3 miesiące wcześniej. Nasze ciało przyzwyczai się do obciążeń i nawet jeśli przydarzy się nam kontuzja to dzięki wcześniejszym ćwiczeniom jej efekty mogą być mniej odczuwalne.

Pamiętajmy też aby poświęcić kilka minut na rozgrzewkę przed założeniem nart. Zwiększy to dodatkowo nasze bezpieczeństwo i zmniejszy ryzyko kontuzji.

Generalnie zawsze warto ćwiczyć regularnie, nie tylko przed sezonem zimowym.
Takie podejście sprawi, że będzie nam łatwiej walczyć zarówno z infekcjami jak i niepodziewanymi kontuzjami.

Pamiętajcie myślenie i dbałość o kondycje to większa pewność wspaniałej i bezpiecznej zabawy na ośnieżonych stokach, a także większa pewność postawienia kolejnego kroku na oblodzonym chodniku.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*