Rife – zaprzepaszczona szansa

Royal Raymond Rife amerykański wynalazca dokonał rzeczy wydawałoby się niemożliwej.

Odkrył i dowiódł w jaki sposób można zniszczyć każdy patogen i wyleczyć ludzi nawet z przypadków beznadziejnych.

Niestety swoje odkrycie przypłacił zdrowiem i życiem, a lobby farmaceutyczne zrobiło wszystko aby odszedł w niesławie i zapomnieniu.

W roku 1929, jako pierwszy człowiek, zbudował mikroskop, który umożliwiał zobaczenie pojedynczego wirusa.

Odkrycie to spowodowało przełom w jego pracach nad oddziaływaniem na konkretny patogen odpowiednią częstotliwością, nazwaną przez Raifa wibracją śmierci M.O.R (mortal oscilliary rates).

Każdy bowiem organizm posiada własną częstotliwość, na której wibruje i która to powoduje , że może on funkcjonować.

Za pomocą zbudowanego przez siebie generatora wysokich częstotliwości Rife był w stanie niszczyć bakterie, wirusy czy komórki nowotworowe.

W 1931 roku Rife zorganizował pierwszy pokaz możliwości swojego mikroskopu i generatora.

Grono najznamienitszych lekarzy mogło na żywo obserwować jak giną patogeny odpowiedzialne za wiele śmiertelnych chorób.

Widzowie byli zachwyceni wynalazkiem.

Przez wiele lat Rife prowadził swoje badania wyłącznie na zwierzętach.

Dopiero w roku 1934 rozpoczął badania na ludziach. Uzyskał zgodę na testy na kilkunastu pacjentach z zaawansowanymi chorobami nowotworowymi.

Po 3 miesiącach tylko kilku pacjentów musiało wrócić na dalsza terapię i po dobraniu odpowiednich częstotliwości również i oni mogli opuścić szpital jako zdrowi ludzie.

Sława Rife dociera do jednego z najbardziej wpływowych w Ameryce ludzi – Morris Fishbein.

Złożył on propozycje zakupu generatora co spotkało się z kategoryczną odmową naukowca.

Od tego czasu Fishbein robił wszystko aby zdyskredytować zarówno Rife’a jak i lekarzy stosujących jego generator.
Mieli oni do wyboru – pozbycie się generatora lub wykreślenie z izby lekarskiej.

W tajemniczych okolicznościach spłonęło laboratorium Rife’a , a on sam popadł w niełaskę kręgów medycznych.

Siła nacisku na lekarzy była tak duża, że wkrótce uznano Rife’a za szalonego naukowca zapominając o jego wcześniejszych dokonaniach, a przede wszystkim dowodach na działanie generatora.

Rife zmarł w 1971 , a do dzisiaj przetrwała wiedza dotycząca budowy i stosowania generatora.

Mogliśmy stać się ludźmi bardziej zdrowymi, mającymi sposoby na wiele groźnych chorób.

Niestety świat pieniędzy wybrał inaczej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*